Wspólnota czy spółdzielnia? Trudne wybory mieszkańców

Rezygnacji z zarządzania budynkiem w formie spółdzielni mieszkaniowej możliwa jest w dwóch przypadkach:

- gdy większość właścicieli lokali podejmie uchwałę dotyczącą zmiany sposobu zarządzania nieruchomością, na mocy której stosowane będą przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali,

- jeżeli w budynku własność wszystkich mieszkań została wyodrębniona. Zmiana sposobu zarządzania jest wówczas automatyczna i po wyodrębnieniu własności ostatniego lokalu muszą zostać zastosowane przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Warto jednak zaznaczyć, że w tym przypadku spółdzielnia może nadal zarządzać nieruchomością wspólną. Aby zmiana przepisów wiązała się ze zmianą zarządcy, konieczna jest uchwała i zapis w księdze wieczystej.

Warto jednak zwrócić uwagę na obecne w przepisach uściślenie, które dotyczy sytuacji, gdy kilka budynków spółdzielczych jest położonych na jednej nieruchomości gruntowej. Wówczas opisane wyżej warunki nie są stosowane wobec pojedynczych budynków, jeśli nie zostały wybudowane na działce stanowiącej odrębną nieruchomość.

Spółdzielnie mieszkaniowe – czy to na pewno złe rozwiązanie?

Spółdzielnie mieszkaniowe kojarzone są głównie z pozostałościami poprzedniego systemu i wraz z przejmowaniem lokali na własność część mieszkańców budynków chce rezygnować z tej formy zarządzania, postrzegając ja jako przestarzałą. Często zapominamy, że jest to rozwiązanie o wiele starsze, działające również w innych krajach europejskich i co najważniejsze – może być skuteczną formą gospodarowania. Wiele zależy od samych mieszkańców i ich zaangażowania. Spółdzielnie mogą funkcjonować lepiej niż wspólnoty mieszkaniowe, których członkowie są właścicielami lokali i często są nastawieni na osiągnięcie własnych korzyści, a nie efektywne współzarządzanie.

Rezygnacja ze spółdzielni mieszkaniowej

Ponad połowa udziałów w nieruchomości wspólnej, znajdująca się w rękach właścicieli lokali, daje możliwość podjęcia decyzji o rezygnacji ze wspólnoty mieszkaniowej, ale nie musi przesądzać o jej podjęciu. Najważniejszym krokiem, w sytuacji pojawienia się takiej inicjatywy, powinno być dokładne zapoznanie się z ustawą o własności lokali, która regulowałaby kluczowe dla lokatorów kwestie. Warto również poznać innych właścicieli mieszkań, bo na dalszych etapach konieczna będzie współpraca z nimi.

Zmiana sytuacji prawnej skutkuje również konsekwencjami finansowymi dla właścicieli lokali, którzy nie są członkami spółdzielni. Spada na nich obowiązek partycypacji w kosztach utrzymania elementów wspólnej infrastruktury, co przekłada się na wzrost kosztów. Formalnie tracą oni prawo do korzystania z dóbr składających się na majątek spółdzielni.



Krzysztof Raczyński

Jestem zapalony miłośnikiem motoryzacji. W obecnej chwili jestem studentem 4 roku dziennikarstwa.